Newsy

Prof. K. Żmijewski: w prawie trzeba zrobić miejsce dla efektywności energetycznej

2012-04-04  |  06:10
Mówi:Prof. Krzysztof Żmijewski
Funkcja:Sekretarz Generalny
Firma:Społeczna Rada Narodowego Programu Redukcji Emisji
  • MP4

    O potrzebie oszczędzania energii mówi się bardzo dużo i od dawna. Jednak, jak podkreśla prof. Krzysztof Żmijewski, zarówno w przemyśle, jak i w gospodarstwach domowych zawsze są ważniejsze wydatki niż nakłady na zwiększanie efektywności energetycznej. - To trzeba zmienić - mówi profesor.

    W ciągu ostatnich 10 lat energochłonność polskiej gospodarki spadła o blisko 1/3. Nadal jednak jest 2 razy wyższa niż średnia w UE. Jednym ze sposobów na zachęcenia Polaków do oszczędzania energii są zmiany w prawie.

     - Pierwsza rzecz, którą trzeba zrobić, to mieć taką legislację, która premiuje efektywność energetyczną - podkreślał prof. Krzysztof Żmijewski podczas IV Forum Efektywności Energetycznej. - I nie mówię tylko o ustawie efektywności energetycznej, bo tę ustawę już mamy.

    Ustawa, która weszła w życie w ubiegłym roku, wdraża do polskiego prawa przepisy unijne. Jednak Komisja Europejska pracuje już nad nową dyrektywą o efektywności energetycznej, której treść ma zostać uzgodniona jeszcze w tym półroczu.

     - Ta ustawa mówi o różnych sposobach wsparcia, ale przede wszystkim o systemie białych certyfikatów i premii dla tych, którzy w sposób efektywny poprawiają efektywność energii elektrycznej. Zasada tego wsparcia jest dosyć prosta: im ktoś mniej chce, tym szybciej dostanie pomoc. Jak ktoś chce dużo, to musi długo czekać, jak ktoś chce mniej, to może dostać to znacznie szybciej - mówi prof. Żmijewski.

    Chociaż brakuje konkretnych danych o potencjalnych premiach, to profesor szacuje, że może to być nawet 800 zł za oszczędzoną megawatodzinę.

     - Jedna megawatogodzina w hurcie kosztuje 200 zł, w detalu 300 zł, razem z przesyłem i dostawą do domu to 500 zł. To znaczy, że te 800 zł dla przemysłu to jest ok. 4 lat, dla gospodarstwa domowego prawie 3 lata oszczędności. To jest duże wsparcie i duże przyspieszenie spłaty zainwestowanych pieniędzy - wyjaśnia przewodniczący Społecznej Rady Narodowego Programu Redukcji Emisji.

    Jednocześnie dodaje, że każda inwestycja w energooszczędność się zwróci, ale ta spłata może długo trwać.

    Tzw. białe certyfikaty, które wprowadza ustawa, będą świadectwem efektywności energetycznej. Od 2013 roku każde przedsiębiorstwo sprzedające energię będzie miało obowiązek pozyskania określonej liczby certyfikatów świadczących o zwiększeniu oszczędności energii przez odbiorców końcowych lub zmniejszeniu strat energii orzy przesyle i dystrybucji. Organem wydającym certyfikaty będzie Urząd Regulacji Energetyki.

    Jednak zdaniem prof. Krzysztofa Żmijewskiego to nie wystarczy. Również w innych ustawach należy zrobić miejsce dla efektywności energetycznej. Wymienia tu m.in. rozwiązania stosowane przy ustalaniu taryf za energię.

     - Dzisiaj ta konstrukcja taryf za energię wygląda tak, że jeżeli przedsiębiorstwo energetyczne samo poprawi swoją efektywność, czyli obniży koszty, to za rok przy ustalaniu taryfy te oszczędności zostaną mu odjęte. Obowiązuje zasada uzasadnionego kosztu: im mniejszy koszt, tym mniejsza taryfa. Proszę się więc nie dziwić, że te przedsiębiorstwa nie chcą oszczędzać energii, bo dlaczego mają zmniejszać swoje obroty - podkreśla prof. Żmijewski.

    Czytaj także

    Kalendarium

    CES 2019

    Konsument

    Operatorzy na potęgę inwestują w telewizję internetową. Sieć 5G i sztuczna inteligencja pozwolą lepiej tworzyć interaktywne treści

    Telewizja internetowa zmienia sposób konsumpcji treści i model rozrywki. Dostęp do wideo stał się szybszy i łatwiejszy. Użytkownicy mogą oglądać wybrane materiały na życzenie, coraz częściej mają też dostęp do interaktywnych treści, w których sami mogą wpływać na przebieg akcji. Wszystko to przekłada się na rosnącą popularność telewizji internetowej, którą w najbliższych latach czeka skokowy rozwój, spowodowany m.in. wpływem sieci 5G i sztucznej inteligencji. Technologie umożliwią wprowadzenie platform telewizyjnych nowej generacji, nowych usług interaktywnych oraz lepsze targetowanie i dopasowywanie treści do profilu konkretnych użytkowników.

    IT i technologie

    Ponad 3 tys. skarg na nieprawidłowe przetwarzanie danych osobowych. Prezes UODO zapowiada pierwsze kary

    Wiedza i świadomość Polaków dotyczące ochrony ich danych osobowych są coraz większe – ocenia prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych dr Edyta Bielak-Jomaa. Widać to po liczbie pytań i skarg kierowanych do urzędu od momentu rozpoczęcia stosowania RODO, czyli ogólnego rozporządzenia o ochronie danych. Konsultanci UODO na specjalnej infolinii odpowiadają na ponad 90 pytań dziennie, a do tej pory wpłynęło już ponad 3 tys. skarg związanych z nieprawidłowym przetwarzaniem danych osobowych. Prezes UODO zapowiada, że wkrótce pojawią się pierwsze kary finansowe.

    Gospodarka

    Brexit może uderzyć w polskich producentów drobiu. Na tamtejszy rynek przypada 17 proc. eksportu wartego 1,6 mld zł

    Drób jest jednym z naszych hitów eksportowych. Polska jest największym producentem mięsa drobiowego w Unii Europejskiej i czwartym na świecie eksporterem, po Brazylii, USA i Holandii. Dobrej kondycji polskich producentów może jednak zagrozić tzw. twardy brexit, ponieważ na rynek Wielkiej Brytanii przypada 17 proc. całego eksportu polskiego drobiu o wartości 1,6 mld zł. Kolejnym zagrożeniem będzie ustawa paszowa, odroczona do 2021 roku, która może zwiększyć koszty produkcji nawet o 20 proc. To może zaważyć na konkurencyjności polskich producentów na rynku europejskim i światowym.

    Bankowość

    Rynek kredytów konsumenckich i pożyczek szybko rośnie. Rozwój ten niesie ze sobą jednak zagrożenia

    Zmienia się profil klienta rynku consumer finance, ewoluuje także sama branża. Rośnie również, i to lawinowo, średnia kwota zadłużenia klientów: tylko w ciągu ostatnich czterech lat zwiększyła się ona trzyipółkrotnie. W obliczu tych zmian banki i firmy pożyczkowe próbują wypracować taki model oceny ryzyka, który uchroni zarówno branżę, jak i klientów przed nadmiernym, trudnym do spłaty zadłużeniem.