Newsy

Prof. E. Mączyńska: pierwsze półrocze będzie trudne. W drugim gospodarka zacznie się rozkręcać

2013-01-04  |  06:15
Mówi:Prof. Elżbieta Mączyńska
Funkcja:prezes Polskiego Towarzystwa Ekonomicznego
  • MP4

     – Na szczęście nie mamy recesji, ale prognozy na pierwsze dwa kwartały tego roku nie są zbyt optymistyczne – mówi prof. Elżbieta Mączyńska, prezes Polskiego Towarzystwa Ekonomicznego. Wyraźniejsze efekty ożywienia gospodarczego, jej zdaniem, powinny być widoczne w połowie roku, choć już dziś dostrzec można tego pierwsze symptomy.

    Prezes Polskiego Towarzystwa Ekonomicznego przypomina, że w Polsce, inaczej niż w wielu innych krajach Europy, nie występuje zjawisko recesji. Wciąż rozwijamy się i bogacimy, choć wolniej niż wcześniej. W trzecim kwartale ubiegłego roku Produkt Krajowy Brutto urósł o 1,4 proc. Według założeń rządu, przyjętych w planach budżetowych na ten rok, Polska rozwijać się będzie w 2013 roku w tempie 2,2 proc.

     – Początek 2013 będzie niekorzystny, natomiast już w drugiej połowie 2013 te niekorzystne trendy zostaną przełamane – prognozuje prof. Elżbieta Mączyńska.

    Pozytywne sygnały płyną z warszawskiej Giełdy Papierów Wartościowych. Główne indeksy zakończyły miniony rok najwyższymi wzrostami od trzech lat. WIG wzrósł o 26,2 proc., WIG20 o ponad jedną piątą. Wprawdzie kryzys dość mocno zachwiał wiarą inwestorów w możliwość odniesienia sukcesu, ale bieżące rezultaty są więcej niż dobre.

     – Na ogół jest tak, że po kilku miesiącach te rezultaty korzystne z giełdy przenoszą się na sektor tzw. realny, czyli w tym także na budownictwo, które bardzo ucierpiało pod wpływem kryzysu – tłumaczy prof. Mączyńska.

    Z badań okresowych, przeprowadzonych i opublikowanych przez Szkołę Główną Handlową, wynika, że wskaźnik koniunktury w budownictwie w IV kwartale ubiegłego roku zmniejszył się o 17 punktw. Blisko 60 proc. właścicieli firm operujących w tej branży dostrzega ciągłe pogarszanie się sytuacji. Produkcja się kurczy i trudno dziś spodziewać się tu nagłego ożywienia. Ale nie dotyczy to wszystkich branż.

    Zdaniem prezes Polskiego Towarzystwa Ekonomicznego szansę rozwoju mają eksporterzy. Poprawia się sytuacja w Niemczech, w kraju, który jest dzisiaj naszym głównym partnerem handlowym. Rosną tam wskaźniki dotyczące eksportu.

     – Niemcy, żeby mogły eksportować, muszą importować i importują od nas sporo różnych produktów niezbędnych do ich produkcji, inwestowania itd. – wyjaśnia tę zależność prof. Elżbieta Mączyńska.

    Zdaniem ekonomistki nie tylko Europa Zachodnia może być atrakcyjnym rynkiem zbytu dla rodzimych producentów. Należy dziś szukać swoich szans gdzie indziej, m.in. w Azji, Afryce i Australii, których potencjał jest wciąż w Polsce niedoceniany. Dużą rolę do odegrania mają tutaj zarówno służby dyplomatyczne, jak i sami przedsiębiorcy. Chodzi o promowanie polskich marek. Dobrym przykładem jest polska żywność, która ma zagranicą wielu odbiorców. Dobre wyniki nie wzięły się znikąd. Zadziałała tzw. „poczta pantoflowa”. Jedni drugim zachwalali wysoką jakość naszych produktów, dzięki czemu ich eksport wyraźnie wzrósł. W podobny sposób – zdaniem ekspertki – należy postępować z innymi produktami, pochodzącymi z Polski.

     – Dobrą markę można stracić z dnia na dzień, ale żeby ją mieć trzeba latami pracować. Tylko kiedyś trzeba zacząć – dodaje prof. Mączyńska.

    Czytaj także

    Patronaty medialne

    Obsługa konferencji prasowych i innych wydarzeń

    Agencja informacyjna Newseria realizując zleconą obsługę wydarzenia przygotowuje pełny zapis konferencji, a także realizuje wywiady z gośćmi i uczestnikami wydarzenia.

    > Zobacz pełne informacje o naszej ofercie.

    Dziś w serwisie Innowacje

    Brak regulacji prawnych i odpowiedniej infrastruktury może opóźnić pojawienie się na polskich drogach pojazdów autonomicznych

    Pierwsze próby stworzenia pojazdów, które poruszałyby się bez ingerencji kierowcy, rozpoczęły się już niemal sto lat temu, jednak dopiero ostatnio stworzenie w pełni autonomicznych samochodów stało się możliwe z technicznego punktu widzenia. Na na ulicach zauważyć można coraz więcej całkowicie autonomicznych prototypów (autonomia poziomu 4) lub samochodów w znacznym stopniu wyręczających kierowcę (niepełna autonomia poziomu 2 i 3). Problemem, który spowalnia rozwój tego typu aut, są nienadążające za rozwojem techniki regulacje prawne. 

    Przemysł

    Jeszcze w tym miesiącu możliwe przyspieszenie postępowania przetargowego na śmigłowce dla sił specjalnych

    Na początku lipca Ministerstwo Obrony Narodowej powołało specjalne zespoły, które zajmą się przygotowaniem umów offsetowych z dostawcami śmigłowców dla polskiej armii. Wszystko wskazuje na to, że jeszcze w tym miesiącu resort wystosuje zaproszenia do składania ofert. MON w pierwszej kolejności chce kupić maszyny dla sił specjalnych. W przetargu startuje m.in. śmigłowiec S70i produkcji Lockheed Martin oraz AW101 produkcji Leonardo Helicopters.

    Prawo

    Chmura może pomóc firmom dostosować się do nowych przepisów o ochronie danych osobowych. Został na to niecały rok

    Za niecały rok wejdzie w życie unijne rozporządzenie RODO. Nałoży ono szereg nowych wymogów na firmy i organizacje, które gromadzą i przetwarzają dane osobowe. Informacje o klientach będą musiały być pod szczególną ochroną, dlatego ataki hakerskie i wycieki danych będą dla firm poważnym problemem. Coraz więcej z nich migruje do chmury, która zapewnia wysoki poziom bezpieczeństwa i usprawnia zarządzanie przedsiębiorstwem.

    Patronat Newserii

    Konsument

    Branża ubezpieczeniowa inwestuje w nowe technologie. Rośnie liczba użytkowników aplikacji mobilnych i zgłaszanych za ich pomocą szkód komunikacyjnych

    Aplikacje mobilne w ubezpieczeniach powoli stają się standardem w zachodniej Europie. Polski rynek ma wiele do nadrobienia. Wciąż tylko niewielki odsetek ubezpieczycieli udostępnia swoim klientom takie narzędzia. A przykłady z krajowego rynku pokazują, że zainteresowanie klientów jest. Największą popularnością cieszy się możliwość mobilnej likwidacji szkód.

    Prawo

    W wakacje rośnie zapotrzebowanie na polskich opiekunów za granicą. Głównie w Niemczech

    Znajomość języka i doświadczenie w opiece nad osobami starszymi, choćby z prywatnego życia, to podstawowe wymogi pozwalające na znalezienie pracy w charakterze opiekunki za granicą. Wakacje i Boże Narodzenie to okresy wzmożonego zapotrzebowania na usługi tego typu, głównie w Niemczech. Chętnych do pracy nie brakuje, ale i tak popyt przewyższa podaż. Osoby zatrudnione jako opiekunowie mogą liczyć na 4–6 tys. zł netto.