Newsy

Instytut Jagielloński: bez głębokiej restrukturyzacji po 2019 r. nastąpi fala bankructw spółek kolejowych

2013-05-06  |  06:40
Mówi:Marcin Roszkowski, Instytut Jagielloński, dr Paweł Lesiak, Szkoła Główna Handlowa
  • MP4
  • Głęboka i natychmiastowa restrukturyzacja lub fala bankructw spółek kolejowych po uwolnieniu rynku w 2019 r. i dalsza marginalizacja kolei – taką przyszłość przewiduje Instytut Jagielloński. Konieczne są redukcje zatrudnienia w PKP PLK i stabilizacja stawek za dostęp do torów. Jeśli zabraknie głębokiej restrukturyzacji, lepiej od razu zaprzestać dofinansowania PKP i pogodzić się z upadkiem państwowych kolei - wynika z raportu.

    – Państwo polskie powinno sobie odpowiedzieć na pytanie, czy jest sens utrzymywania kolei, czy jest sens, żeby zajmowały się tym polskie państwowe czy niepaństwowe spółki. Jeżeli tak, to trzeba w tym momencie coś zrobić, jeżeli nie, to trzeba natychmiast przerwać dofinansowanie i dotowanie nierentownych przedsiębiorstw – podkreśla w rozmowie z Agencją Informacyjną Newseria Marcin Roszkowski z Instytutu Jagiellońskiego.

    Według Roszkowskiego największym problemem jest zarządzanie infrastrukturą kolejową. Pomimo tego, że w Polsce jest dwukrotnie mniej torów niż w Niemczech, w spółkach zarządzającymi torami pracuje tyle samo osób. Według niego stawki są w Polsce dwukrotnie wyższe. Przez to Polska jest zupełnie nieprzygotowana do konkurencji na rynku. Zdaniem Instytutu, dobrym krokiem w kierunku zmniejszenia dysproporcji w stawkach dostępu do infrastruktury stało się wdrożenie elektronicznego systemu poboru opłat (viaTOLL), który obowiązuje na wybranych odcinkach dróg krajowych, ekspresowych i autostrad. Jego funkcjonowanie i sukcesywne rozszerzanie wpłynęło na zwiększanie konkurencyjności między przewozami kolejowymi a drogowymi. E-myto stało się również przykładem udanej zmiany sposobu pozyskiwania funduszy w sektorze drogowym.

    Dr Paweł Lesiak z SGH dodaje, że rozwiązaniem nie jest bezkrytyczne przyjmowanie wytycznych unijnych i dzielenie spółek na mniejsze podmioty. Podaje przykład Wielkiej Brytanii, gdzie nadmierna fragmentaryzacja rynku doprowadziła do tego, że przewoźnicy oszczędzali na bezpieczeństwie i wzrosła wypadkowość kolei. Z kolei w Niemczech, które często stawiane są wzór, Deutsche Bahn ma znacznie mocniejszą pozycję niż PKP, a mimo to poziom usług kolejowych jest znacznie wyższy.

    – PKP w obecnym stanie jest jakby zakonserwowaną strukturą sprzed lat i tutaj tak naprawdę komunizm się nie skończył – uważa Roszkowski.

    Według niego planując strategię dla polskich kolei należy myśleć o roku 2019. Nastąpi wtedy liberalizacja rynku. Mimo to Unia wymaga, by Polska nadal utrzymywała infrastrukturę. Jeśli PKP nie staną się do tego czasu bardziej konkurencyjne, na nasz rynek wejdą lepiej zorganizowane, nieuzwiązkowione przedsiębiorstwa zagraniczne.

    Roszkowski dodaje, że do tej pory polski rząd nie odpowiedział na pytanie, czy chce utrzymać PKP jako przewoźnika państwowego. – Zmieniają się kolejne zarządy, zmieniają się kolejne sposoby restrukturyzacji, natomiast nie ma jasnej odpowiedzi czy my chcemy, żeby PKP, różne spółki z grupy rywalizowały na tym rynku, czy nie. Bo jeżeli nie chcemy, to trzeba przestać finansować tę zabawę, bo ona jest bez sensu – podkreśla ekspert Instytutu Jagiellońskiego.

    Według Roszkowskiego problemy nie ograniczają się do restrukturyzacji PKP PLK. Polskie koleje powinny też lepiej zarządzać majątkiem, na przykład sprzedać łącznie 40 tysięcy nieruchomości, które według raportu NIK-u nie przynoszą żadnych dochodów. Konieczna jest także prywatyzacja spółek kolejowych. Pierwszym krokiem w tym kierunku ma być wprowadzenie PKP Cargo na giełdę. Jego zdaniem ta forma prywatyzacji wydaje się najkorzystniejsza i najbardziej transparentna, pozwalając przy tym zachować państwu kontrolę nad strategiczną dla bezpieczeństwa Polski spółką.

    Dr Lesiak twierdzi, że problemem kolei jest też niewłaściwe wykorzystanie środków. Powodem było złe przygotowanie od strony technicznej, pomimo tego, że w Polsce nie brakuje dobrze wyszkolonych ekspertów. Według niego do problemów spółek z Grupy PKP należy podejść całościowo.

    – Kolej musi być skoordynowana i dobrze zarządzana. Skostniała struktura i brak dostosowania jakości usług do potrzeb klientów powoduje spadek zainteresowania tą gałęzią transportu. Stwierdzenie, że konkurencja niewidzialna ręka rynku - wszystko ozdrowi, jest błędne, bo to dotyczy rynku transportu drogowego. W przypadku transportu kolejowego siła tzw. monopolu naturalnego jest tak duża, że duża konkurencja zamiast mobilizować, niszczy skuteczność kolei – mówi dr Lesiak.

    Według niego dużym problemem polskiej kolei jest złe zarządzanie. Brakuje odpowiedzialności za PKP, a czasem najważniejsze funkcje otrzymywały osoby nie mające wystarczających kompetencji. Dr Lesiak podkreśla, że mamy w Polsce ekspertów oraz rozbudowany system szkolnictwa kolejowego na poziomie szkół zawodowych i politechnik, jednak ten potencjał jest marnowany.

    Zarówno dr Lesiak jak i Marcin Roszkowski zgodnie przyznają, że wyjątkiem na tle zaniedbanej polskiej kolei jest zrestrukturyzowane i dochodowe PKP Cargo. Choć przyznają, że nawet dla tej spółki nadchodzą gorsze czasy. Zła koniunktura gospodarcza wpływa na spadek przewozów w Europie. Naukowiec z SGH dodaje jednak, że nie należy zbytnio przejmować się spadkiem udziału kolei w transporcie zbiorowym, bo taki trend jest powszechny.

    – W Polsce nie jest trudno znaleźć dobre, teoretyczne rozwiązania, jednak w przypadku kolei problemy zaczynają się przy ich wdrożeniu – podsumowuje dr Lesiak z SGH.

    Czytaj także

    Więcej ważnych informacji

    Komunikat

    Ważne informacje dla dziennikarzy radiowych

    Dziennikarze radiowi mają możliwość pobierania oryginalnego klipu dźwiękowego oraz  z lektorem w przypadku materiałów, w których ekspertami są obcokrajowcy.

    Zapraszamy do kontaktu media|newseria.pl?subject=Kontakt%20dla%20medi%C3%B3w| style="background-color: rgb(255, 255, 255);"|media|newseria.pl 

    Jak korzystać z materiałów Newserii?

    Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

    Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

    Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

    Jedynka Newserii

    Jedynka Newserii

    Bankowość

    Wzrasta poziom oszczędności Polaków. Nadal odkładamy jednak dużo mniej niż Czesi czy Niemcy

    Oszczędności Polaków rosną, obecnie posiada je już blisko 70 proc. To głównie efekt dobrej koniunktury w gospodarce, wzrostu wynagrodzeń i rządowych programów socjalnych jak choćby 500+. Jednak w dalszym ciągu stopa oszczędności, czyli relacja odkładanej kwoty do wysokości wynagrodzeń brutto, jest w Polsce bardzo niska i wynosi 2,5 proc. Dla porównania, w sąsiednich Czechach jest dwukrotnie większa. – Niższe oszczędności to przede wszystkim wina konsumpcjonizmu i błędnego przekonania, że dobra koniunktura będzie trwać cały czas – wskazuje dr Joanna Wieprow z wrocławskiej WSB.

    Transport

    Segment przesyłek międzynarodowych notuje rekordowy wzrost. Przed świętami Polacy wysyłają do bliskich za granicą dwa razy więcej paczek

    W ostatnich latach segment przesyłek międzynarodowych notuje wzrost sięgający aż 40 proc. rocznie. To efekt rosnącej popularności polskich e-sklepów wśród klientów z zagranicy, ale także rosnącej liczby przesyłek od klientów indywidualnych w Polsce, którzy – zwłaszcza w okresie przedświątecznym – chętnie wysyłają paczki do bliskich mieszkających w innych krajach UE. W tym roku DHL uruchomił narzędzie, które pozwala nadać taką paczkę online, przy pomocy telefonu bądź komputera. Operator podkreśla, że w ostatnim roku zanotował aż 70-proc. wzrost przesyłek nadawanych tym kanałem.

    CES Las Vegas 2020

    Transport

    Małe auta na prąd mogą podbić polskie miasta. Pomogą dopłaty od państwa

    Użytkowanie małych samochodów elektrycznych nie powoduje pogorszenia jakości powietrza, a dzięki niewielkim rozmiarom ułatwiają one poruszanie się po wąskich ulicach miast. Dlatego miejskie samochody na prąd są coraz częściej brane pod uwagę przy wyborach konsumentów, ale też stawiają na nie niektóre koncerny motoryzacyjne. MINI – brytyjska marka wyspecjalizowana w miejskiej mobilności segmentu premium – w marcu wypuści na rynek swoje pierwsze w pełni elektryczne auto. Marka pracuje nad tym, żeby w Polsce zarówno producenci flotowi, jak i indywidualni mogli przy jego zakupie skorzystać z rządowej dopłaty.

    Handel

    Co trzeci Polak kupi świąteczne prezenty w internecie. Zdecydowana większość wybierze płatność online

    Chociaż to w sklepach stacjonarnych wydamy większość świątecznych budżetów, to udział zakupów online rośnie z roku na rok o ok. 5 proc. – wynika z badania Deloitte nt. gwiazdkowych wydatków. Co trzeci badany zamierza kupić prezenty przez internet, płacąc głównie kartą lub cyfrowymi portfelami. W tym roku mogą paść kolejne rekordy transakcyjne, co pokazał już ruch w e-sklepach podczas Black Friday. W systemie Paybynet średnia płatność wynosiła tego dnia 225 zł, czyli o 19 proc. więcej niż w październiku, a łączna wartość transakcji była prawie o połowę większa niż przed rokiem.